Sonntag, 18. Januar 2009, 00:30mijan-obserwator71a
*
(1) I było widać wielki znak na niebie: niewiasta przyobleczona w słońce, a pod Jej stopami księżyc, a na jej głowie korona z dwunastu gwiazd, (2) i była Brzemienna. I woła w boleściach i w męce rodzenia. (3) I było widać inny znak na niebie: a oto wielki smok barwy ognistej, mający siedem głów i dziesięć rogów, a na jego głowach siedem diademów; (4) a jego ogon wlecze trzecią część gwiazd nieba - i zrzucił je na ziemię. I smok stał przed niewiastą, która właśnie miała urodzić, aby mógł, gdy już ona urodzi, pożreć jej dziecko. (5) I urodziła syna, mężczyznę, który ma paść wszystkie narody rózgą żelazną. I dziecko jej zostało porwane do Boga i do jego tronu. (6) A niewiasta uciekła na Pustkowie, gdzie ma miejsce przygotowane przez Boga, aby ją tam żywiono tysiąc dwieście sześćdziesiąt dni. (7) I wybuchła wojna w niebie: Michał i jego aniołowie toczyli bitwę ze smokiem i toczył bitwę smok i jego aniołowie, (8) ale nie przemógł ani się już nie znalazło dla nich miejsce w niebie. (9) Zrzucony więc został wielki smok, pradawny wąż, zwany Diabłem i Szatanem, który wprowadza w błąd całą zamieszkaną ziemię; zrzucony został na ziemię, a z nim zostali zrzuceni jego aniołowie. (10) I usłyszałem donośny głos w niebie, mówiący: "Teraz nastało wybawienie i moc, i królestwo naszego Boga, i władza jego Chrystusa, ponieważ zrzucony został oskarżyciel braci naszych, który dniem i nocą oskarża ich przed naszym Bogiem! (11) A oni go zwyciężyli dzięki krwi Baranka i dzięki słowu swego świadczenia i nie miłowali swych dusz nawet w obliczu śmierci. (12) Dlatego weselcie się niebiosa i wy, którzy w nich przebywacie! Biada ziemi i morzu, ponieważ zstąpił do was Diabeł, pałając wielkim gniewem, bo wie, Że mało ma czasu. (13) A gdy smok ujrzał, że został zrzucony na ziemię, prześladował niewiastę. która urodziła dziecko płci męskiej. (14) Ale dano niewieście dwa skrzydła wielkiego orła, żeby poleciała na pustkowie na swoje miejsce: tam jest żywiona Przez czas i czasy, i połowę czasu, z dala od oblicza węża. (15) A wąż ze swej paszczy wyrzucił za niewiastą wodę jak rzekę, aby ją rzeka zatopiła. (16) Ale ziemia przyszła niewieście z pomocą i otworzyła ziemia swoją Paszczę, i pochłonęła rzekę, którą smok wyrzucił ze swej paszczy. (17) I smok srodze się rozgniewał na niewiastę, i odszedł, aby toczyć wojnę z pozostałymi z Jej potomstwa, którzy przestrzegają przykazań Bożych i zajmują się świadczeniem o Jezusie.
(Apokalipsa (Objawienie) 12:1-17, Biblia w przekładzie Nowego �wiata)


